Jak czas leci szybciutko.
Dopiero co usiadłem przy lapku a tu już minęła 15.
Więc czas na obiadek.
Dzisiaj zrobiłem sobie obiadek wiosenny, czyli:
1/ młode ziemniaczki z masełkiem i koperkiem
2/ jajka sadzone dwa. Po raz pierwszy od wielu, wielu lat zrobiłem sobie jajeczka sadzone. Zresztą jest tak gorąco, że i moje jajeczka też prawie sadzone są. Rzadko mi się udawało jajka sadzone usmażyć, najczęściej i tak kończyło się na jajecznicy. Ale dzisiaj wyszły pięknie, nie za dużo śpiku czyli białka i całe żółteczka
3/ maślanka z koperkiem
4/ sałatka z ogórka, rzodkiewki, pomidora i śmietany
Pyyycha.
Trochę sałatki a`la mizeria zostało dla Myszki.
A koty?
A koty ?
Koty śpią !
Zdjęcia Xythaia sprzed kilku dni gdy spał na fotelu i nic nie mogło go obudzić.




;D
OdpowiedzUsuń