środa, 11 września 2019

Filmikowo

A tu kilka filmików z Xiną, i nie tylko.
























Gdy rankiem otworzę me oczęta to widok mam niesamowity




Xythai, zwany przewrotnie również Okruszkiem lub Kruszynką, wyleguje się na mnie i mi mruczy:
... wstań Służbo moja, wstań Służbo moja, wstań Służbo moja i podaj mi śniadanko ...

Ludź zabiera głos


A tak teraz wygląda każdy poranek, po otwarciu moich oczu:


 Gdy wstaję, np. w nocy, to żadna Cholera się nie ruszy. Oba twardą śpią, a ja muszę się wciskać pod kołdrę jakbym właził do śpiwora :)
Ale mogę powiedzieć: szkoda, że Państwo tego nie słyszą.
Trzy cudne Koty chrapiące lub mruczące głośno w nocy:
Xylia z lewej strony łóżka, Xythai z prawej strony łóżka i Xina chrapiąca w nogach.
Muzyka dla mych uszu.
Tylko nie mam tego jak nagrać.


W nowym domu

       Nie powiem, na początku było trudno.
Xylia mnie tylko obserwowała i nadal się nic nie zmieniło, a już prawie miesiąc mija.
Xythai na początku mi podskakiwał i nie tolerował mnie. Syczał i prychał na mnie - a ja na niego, i biedak był w szoku. Do tej pory On w domu rządził a teraz pojawiłam się ja - i co tu zrobić?
Ale po 4 dniach dogadaliśmy się. Razem się bawimy, kradniemy sobie jedzenie - bo jak wiadomo "kradzione nie tuczy" i jest smaczniejsze. Razem śpimy i miziamy się. Tylko On się teraz rozchorował, i Xylia też, i nie wiem czy to ja nie przywiozłam jakiś bakterii z domku nad Wisłą.
Ale po chwili już im jest lepiej. Tylko czemu ci ludzie tak męczą Xytka?

Mój nowy drapak, ale i dla moich Przyjaciół są miejsca wysokie.










To ja, Sfinksica :)



















c.d.n.

Xinia w domu rodzinnym - aż w stolicy

           14 sierpnia 2019 r. przyjechałam do nowego domu, nad morzem - jak niektórzy myślą o Szczecinie :)

Najpierw pokaże moją rodzinkę znad Wisły.

 Tak, to ja




Moja mamuśka



A tu moje pożegnanie z Warszawą

Tatuś się nie pokazał do zdjęcia, jest nieśmiały :)









czwartek, 15 sierpnia 2019

W 24 i pół godziny dokoła .........

Witamy
Dawno nas tutaj nie było. Ale to z powodu braku czasu. Praca absorbuje.
Ale oprócz pracy jest jeszcze dom.
A w domu zaszły wielkie zmiany.

Znowu miałem przyjemność w ciągu 24 i pół godziny pojeździć sobie na trasie Szczecin - Warszawa - Szczecin.
Fajnie?
Tez tak myślę :)

No tak, ale po co?

Przyjechała ze mną ze Stolicy malutka istotka, ważąca aż 1190 gramów. Piękna, bojowa i odważna.
Tak odważna, że postawiła się ... Xythaiowi!
Tak, to nie żart.

Biedny Pan domu nie wie co ma ze sobą zrobić.
Xylia, jak to Madame ma, na razie, wszystko .... gdzieś i tylko obserwuje.

Kot tajski - a co to takiego?

Koty tajskie to dość ciekawa rasa. Jednocześnie jest ona bowiem jedną z najstarszych i najmłodszych kocich ras na świecie. Jak to możliwe? Sprawa jest bardzo prosta, gdyż koty tajskie to nic innego jak koty syjamskie w starym typie. Określenie „w starym typie” oznacza, że wyglądają one tak, jak niegdyś wyglądały syjamy.
Koty syjamskie pierwotnie wyglądały całkiem inaczej. Owszem też były smukłe i niezwykle eleganckie, ale nie były takim „patyczakami” jak teraz. Miały krótsze i bardziej zaokrąglone głowy, krótsze ciała, ogon, łapy, mniejsze uszy… Lata hodowli, a raczej preferencje hodowców zmieniły jednakże te zwierzęta niemal nie do poznania.
Nie wszystkim jednakże zmiany te się podobały. Grono hodowców i miłośników kotów syjamskich wolało „starą wersję” swoich pupili. Nadal więc je trzymano i rozmnażano. Nie można było tych zwierzaków określać mianem kotów syjamskich, bowiem tak zwano ich „nowoczesnych potomków”. Dlatego nazwano je kotami tajskimi, choć nie mam zielonego pojęcia, kto tej nazwy użył po raz pierwszy.
Koty syjamskie to bardzo stara rasa, ale koty tajskie to „nowy wynalazek” (FIFe dokonała wstępnej rejestracji dopiero w 2015 roku, a w pełni uznała 29.09.2017). Dlatego napisałem powyżej, że koty tajskie są rasą starą i młodą jednocześnie. W niektórych tekstach źródłowych można znaleźć informacje, że są one przodkami kotów syjamskich. Nie jest to jednak prawdą – gdy rodziła się rasa kotów syjamskich, o kotach tajskich nikt jeszcze nie słyszał.
Sama nazwa „koty tajskie” wzięła się od nazwy kraju z którego pochodzą, czyli od Tajlandii (dawna nazwa to Syjam – stąd „koty syjamskie”). - za: http://wszystkookotach.pl/kot-tajski/


Kot tajski pochodzi od kotów syjamskich. W latach 50-tych kot, który dziś określany jest jako tajski był kotem syjamskim. Z biegiem lat jednak wzorzec rasy kotów syjamskich się zmieniał. Koty tej rasy stawały się smuklejsze, o bardziej klinowatym kształcie czaszki i bliżej umieszczonych oczach. Na początku lat 90 postanowiono wskrzesić rasę kotów, posiadających cechy dawnego kota syjamskiego. Aby odróżnić go od rasy kotów syjamskich, nadano jej nazwę - kot tajski. Kot tajski został uznany wstępnie przez FIFe w 2015 roku.

Kot tajski wywodzi się od wspomnianych wcześniej kotów syjamskich. Pochodzi z Tajlandii. Jest to rasa średniej wielkości, o wadze ok 3-5 kg, długich, smukłych łapach i bardzo charakterystycznych, intensywnie niebieskich oczach.
Krótka sierść może mieć umaszczenie kremowe lub beżowe, z wyraźnie zaznaczonymi, ciemniejszymi akcentami kolorystycznymi na uszach, ogonie i łapach. Mogą występować również w wersji delikatnie prążkowanej.  Ich sierść jest bardzo krótka i jedwabista.Koty te są bardzo inteligentnych, lecz dość upartych kotów.

Koty tajskie należą do wytrzymałych gatunków, które, jeśli zapewni i się odpowiednią opiekę i pielęgnację, bardzo rzadko chorują. Są wolne od wad genetycznych. Ile żyją przedstawiciele tej rasy?. Średnia długość życia to 15 lat.


Wzorzec

Kot tajski - Thay - kot syjamski starego typu - Koty syjamskie i orientalne - IV kat. wg FIFe
kod EMS: THA
  • Pochodzenie: Tajlandia
  • Charakter: przyjazny, towarzyski, zabawowy, inteligentny, ciekawski
  • Wielkość: średniej wielkości
  • Waga: 3-5 kg
  • Wygląd ogólny: pełen gracji, zgrabny, elegancki, dobrze umięśniony
  • Głowa: średniej wielkości, kształt okrągły, w przeciwieństwie do rasy kotów syjamskich o głowach trójkątnych, klinowatych
  • Nos: z profilu tworzy linię wypukłą
  • Uszy: średniej wielkości, szerokie u nasady, zaokrąglone na końcach
  • Oczy: w kolorze intensywnym niebieskim; jasny, bladoniebieski kolor oczu jest dla tej rasy wadą, wykluczającą kota z hodowli; oczy są rozstawione szerzej niż u kota syjamskiego
  • Tułów: wydłużony, zgrabny, o ładnie zaznaczonej muskulaturze; sprawia eleganckie wrażenie
  • Ogon: długi, zwężający się
  • Szata: bardzo krótka, sprężysta, delikatna, jedwabista
  • Maść: ciało w kolorze kremowym, beżowym o różnych oznaczeniach kolorystycznych, występujących na głowie uszach, kończynach i ogonie. Najpopularniejsze to Seal-point. Poza nimi występują również odmiany kolorystyczne takie jak: blue-point, red-point, chocolate-point czy lilac. Każdy z tych kolorów może występować w wersji prążkowanej (tzw. tabby)
  • Aktywność: bardzo aktywny
  • Długość życia: 15-20 lat
Umaszczenie kota tajskiego:  seal / niebieski / czekoladowy / liliowy / rudy / kremowy / czarny szylkret / niebieski szylkret / czekoladowy szylkret / liliowy szylkret.



Przez wiele lat hodowcy starali się wyselekcjonować koty syjamskie starego typu z zakrzywionym ogonem. Było to związane z legendą i modą - syjam z zakrzywionym ogonem miał przynosić szczęście. Jak kot urodził się z prostym ogonem, to ogonek był łamany. Po latach okazało się, że dla uzyskania tego efektu rozmnażane były koty z wadą genetyczną. Obecnie nosiciele wadliwego genu są eliminowani z dalszej hodowli. Wybarwienie kotów tajskich zmienia się w ciągu roku. W lecie staje się jaśniejsze, podczas gdy zimą ciemnieje. Małe kociaki rodzą się zawsze białe, a ich oznaczenia wybarwiają się stopniowo.


Wady i zalety

Wady
  • bardzo aktywny, zalecany wysoki drapak
  • wymaga codziennej uwagi ze strony opiekuna
  • nie lubi samotności
  • mocno wokalizuje
  • dominujący charakter - dogada się z innymi kotami poda warunkiem, że to on będzie rządził
 
Zalety
  • łatwo akceptuje inne koty i psy
  • towarzyski, nie boi się obcych
  • niewymagający w pielęgnacji
  • długowieczny
  • wesoły, lubi zabawy
  • świetny towarzysz dzieci oraz osób spędzających dużo czasu w domu
  • są to koty średniej wielkości – gdy wskoczą na ramię lub na kolana nie będzie Wam za ciężko.
  • mają piękne błękitne oczy i ładną maskę – będziecie mieć duże przyjemności wizualne.
  • pokryte są jedwabistym gładkim futrem – zmysł dotyku będzie w pełni usatysfakcjonowany.
  • mają krótki włos i słabo linieją – zadowoli to każdą osobę, która sprząta (są czystsze obicia mebli).
  • mają idealny temperament – w nocy śpią, w dzień lubią być z domownikami, a jak ich nie ma to też mogą spać.
  • są odważne – nie boja się psów i innych zwierząt.
  • są łowne – potrafią upolować mysz lub ptaszka.
  • są przyjacielskie – łatwo nawiązują kontakty z innymi zwierzakami.
  • lubią pieszczoty – jak mają ochotę same przyjdą i wejdą na ręce lub kolana.
  • występują w pełnej gamie cech charakteru – od pieszczochów do takich z dystansem do otoczenia.
  • przyzwyczajone są do życia w domowym rozgardiaszu – nie wpadają w panikę od byle hałasu
  • lubią się bawić – można dać im zabawkę i zająć się innymi zajęciami 
  • są bezobsługowe – nie wymagają czesania i innych częstych i długotrwałych zabiegów pielęgnacyjnych z wyłączeniem pieszczot
Kot tajski jest niezwykle inteligentny, o miłym usposobieniu, znacznie spokojniejszy od syjama. Dość głośny i gadatliwy. Znany z wielkiego przywiązania do właściciela, wymaga stałego kontaktu z rodziną, nie lubi być ignorowany. Bardzo towarzyski i przyjacielski. Obcych trzyma na dystans, choć nie jest to regułą. Łatwo przyzwyczaja się do innych domowników, także zwierzęcych.


Między. tekstem są zdjęcia Freyi, jak ma na imię z hodowli, czyli u nas Xiny. Jest on cynamonką.
Wszystkie kociaki u nas mają imiona zaczynające się na X, i ja też powinienem zmienić Andrzeja na Xandrzeja (tak, jest takie imię). Ciekawe jak sąd zareagował by na uzasadnienie: dostosowanie imienia do rodziny :)