Ciekawe miejsce jest pod wieżą zegarową.
Tu spoczywa też jeden z abp biskupów koszalińskich. Niestety, abp Ignacy Jeż pochowany został w konkatedrze w Kołobrzegu. Zmarł na tydzień przed wyniesieniem Go do rangi kardynała. I w sumie nie do końca wiadomo czy przysługuje Mu tytuł kardynalski, czy nie. Dlaczego o Nim piszę tutaj. Bo poznałem Go osobiście, był ciepłym, miłym Dziadkiem, a jednocześnie bardzo ostrym. Chociaż teraz wychodzą na światło dzienne różne "niemiłe" sprawy z czasów Jego rządzenia w Koszalinie.
Krypta grobowa w Kołobrzegu.
Wracamy do Koszalina.
- wczesnogotycka chrzcielnica - wykuta w XIII w. przez rzeźbiarzy gotlandzkich. Ma kształt szesnastobocznej czaszy zdobionej łukowatymi arkadami z trójlistnymi maswerkami wspartymi na kolumienkach. Chrzcielnica znajduje się w kruchcie kościoła
Szczecin pochował swoich biskupów w nowo wybudowanej krypcie w podziemiach. W Koszalinie wydudowano grobowiec na posadzce.
Mitra i Pastorał z tego grobu kilkakrotnie ginął
Witraże na wejściem pod wieżą: JPII i abp Jeż
także w kruchcie znajduje się wykonana z brązu płyta nagrobna marszałka dworu księcia Jana Fryderyka - Petera Kameke z Łasina. Płyta, wykonana przez szczecińskiego ludwisarza Rolofa Klassena znajdowała się pierwotnie w kościele w Łasinie (zdjęcie z wiki, moje gdzieś się zapodziało)
Wyjście do katedry































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.