poniedziałek, 6 października 2014
Gurami po odwyku
Gurami po odwyku kwarantanny uspokajającej wrócił do głównego akwarium.
Na razie pływa z panią guramiową.
Jest spokojniejszy, nie gania brzanek jak głupi, nie odgradza dla siebie, wyłącznie, 2/3 akwarium.
Może przez tą noc w izolatce coś zrozumiał?
Wczoraj był wściekły. Wpierw był przestraszony, chował się pod filtrem, ale wieczorem był wściekły. Walił w obudowę, walił w grzałkę, jakby chciał się na siłę wydostać.
Teraz jest spokojniejszy, ale chyba znowu buduje gniazdo. W sklepie gościu doradzał by tak ustawić filt by mu ciągle to gniazdo niszczył. Nie wiem, zobaczymy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.