niedziela, 21 lipca 2013

Porządki - Biały Kamień


Robimy akcję "szorowanie" kuchni.
Niestety kuchnia ma to do siebie, że te wszystkie osady z gotowania, smażenia itd. zostają wszędzie tam, gdzie nie powinny, czyli szafki.

Myszka wzięła się ambitnie za góry szafek.
Współczuję.
Jeszcze butelki i inne rzeczy szklane szybko dają się umyć ale "deski" szafek to robota straszna.

Ja wziąłem się za blaty szafek. Są jakby na wysoki połysk więc idzie to szybciej i sprawniej.
I tu przychodzi znowu z pomocą "Biały kamień".
Świetny środek w paście.
Nawilżasz gąbkę, brudzisz ją w paście, rozsmarowujesz na powierzchni. Za chwilę mokrą gąbką i ściereczką do sucha i ... po robocie.
Faktycznie usuwa świetnie stary tłuszcz i inne brudy.

Kiedyś poleciła mi go "mama" Stixiego.   Dziękuję I.


Chociaż nie jest tani ale jest skuteczny.
Nawet przypalenia na garnkach czy szklanych misach do pieczenia świetnie nim schodzą.


A przy okazji przypomnę Stixiego.






Stixi to narzeczony ...



2 komentarze:

  1. Stixi:
    Ciesze sie ze srodek sie sprawdzil,
    buziaczki dla Ciebie, Myszki X&X i Waszego rekinka akwariowego :* :* :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdził się, sprawdził. A na szafkach tak bardzo, że i farba się puszcza troszeczkę. Więc nie można jej na dłużej zostawiać na szafce. Trzeba pobrudzić pastą i za kilka chwil zmyć i zetrzeć. Bo to pasta do metalowych i szklanych rzeczy a nie blatów. Ale sprawdza się, tłuszcz schodzi pięknie.
      U nas upalnieeeeeeeeeeeeeeeee
      Cmok cmok

      Usuń

Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.