niedziela, 21 lipca 2013

Szkoda, że państwo tego nie czują.


Tak należałoby dzisiaj, a w zasadzie to już wczoraj wieczorem, napisać.
Widać, widzicie na zdjęciach.
Ale ten zapach, achhhhhhhhhhhhhh

Dzisiaj rano przywitały mnie już 4 Belladonny i 4 Montezumy.
Nadal czekam na Białą Tygrysicę. Ona ma pachnieć korzennie.

Zapach czuć w całym salonie, nie mówię już o balkonie.






Cudownie jest.

I nawet Myszce się podoba :)

Xythai siedzi w koszyku wiklinowym na balkonie i nawet nie zwraca uwagi na latające pszczółki Maje i inne robactwa. Bo wie, że i tak ich nie dostanie. Zresztą nie wolno mu ich łapać bo mogą go ugryźć. A limit lekarski na obecne dziesięciolecie jest wyczerpany.
Słyszycie Potwory - wyczerpany !


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.