niedziela, 12 października 2014

Sprawozdanie.



Przyznam się, że ostatnio nie bardzo chce mi się pisać.

W mieszkaniu stało się dużo luźniej, ponieważ stara sofa została sprzedana, więc teraz mamy już tylko jedną sofę, za to o pół metra dłuższą. Więc wreszcie z Myszką się mieścimy wygodnie na sofie, nawet po wyciągnięciu się.

Myszka znowu pozmieniała aranżację w nowym akwarium.
Nie powiem, wygląda ciekawiej, duża łączka piaszczysta na środku, podniesiony korzeń z prawej sprawił, że więcej ryb pływa na środku, i są bardziej widoczne, nawet minorka.
Ale zmian będzie więcej.

Na razie akary z Maruni przeszły do dwusetki. Tutaj są spokojniejsze rybki, a akary mieszkają spokojne wody więc brzanki Denisona  mogły je straszyć. Ale niestety jedna akara odeszła nam. Nie mamy pojęcia dlaczego, nic nie było po niej widać, ale od początku trzymała się oddzielnie od reszty.

Wczoraj srebrny i czarny skalar się potłukły więc przenieśliśmy czarnego wielkiego skalara do sto osiemdziesiątki.
Teraz tam żegluje sobie spokojnie, i na jasnozielonym tle jest pięknie widoczny.



Maluśki dalej się rozwijają pod czujną opieką rodziców. Kurcze, jaki to jest cudowny widok. Nigdy się specjalnie nie interesowałem rybami, ale w życiu bym się nie spodziewał tego, że ryby tak mogą się opiekować swoim potomstwem. U ssaków, może poza ludźmi niektórymi, to normalne, ale u ryb ? Cudowne. A wyczytałem, że inne pielęgniczki opiekują się swoim potomstwem przez ... 6 (sześć) ........ miesięcy ! Niesamowite.

Aaaaa, nasze małe już duże maluszki z II miotu (czy jak to się tam nazywa) cały czas kojarzą, że jak ludzka ręka znajduje się w wodzie to warto podpłynąć i nawet ugryźć ją bo będzie jedzenie. To też jest takie słodkie, jak takie 4 centymetrowe rybki przylatują do twojej ręki i próbują ugryźć - dobrze, że to nie piranie :)



 Tu mamy widok I akwarium:

 Włączone dodatkowe oświetlenie tylko...
 i w pełnym oświetleniu.


II akwarium w oświetleniu tylko dodatkowym (ledowym)
Kupiliśmy dodatkowe, ledowe, oświetlenie do akwarium. Ma ono na celu pobudzenie roślin czerwonych do utrzymania czerwieni w swoim dalszym rozwoju. Wymaga więcej światła. Zobaczymy jak się spisze.

a poniżej w pełnym oświetleniu.





A co u naszych Potworków?

Tutaj zachowują bezpieczną odległość od siebie a poniżej odległość ... syczącą, czyli niebezpieczną. Ale co to dla Xythaia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.