poniedziałek, 6 października 2014

Nasz AM-ki


Akara z Maroni od wczoraj pływa sobie spokojnie po 180-litrowym akwarium.
Na początku były niepewne (normalka), teraz już pływają po całym akwarium są nawet przy przedniej szybie.
Ale jakoś najbardziej lubią siedzieć z boku, przy grzałce.
Zimno im ?
Nie sądzę, ale dlaczego tam siedzą ?
I zawsze, generalnie, trzymają się razem. Trzy. Najczęściej trzy zawsze są razem, a jedna to indywidualistka.








Akary te przyjechały (same, ha ha ha) z Koszalina.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.