wtorek, 30 września 2014

Zmiany


No i kolejne zmiany w domku.

Dzisiaj wymieniliśmy sofę w salonie. Poszliśmy, zobaczyliśmy, wybraliśmy, kupiliśmy i mamy w domu.
Teraz tylko muszę pozbyć się starej sofy.

Więc a razie każdy z nas ma /może mieć swoją sofę.

Tylko kociaki są biedne, bo drapak wylądował w innym kącie, i nie da się z niego skoczyć teraz na szafę.
Xylia biedna przestraszona zmianami, siedzi pod łóżkiem w sypialni i nawet na kolacje nie chce wyjść.
Ale uspokoi się, zgłodnieje i sama przyjdzie.

W akwarium rosną już nowe roślinki, kupione wczoraj w Koszalin(ku), w tym piękne czerwone Nesea oraz zielone: moczarka oraz kabomby karoliniane. Najgorsze, że kabomby są ulubione przez rybki. Ale może się uda coś uchować.

Nowe rybki pływają sobie w akwarium kwarantanny. Nadal są lękliwe ale coraz ładniejsze, wybarwiają się już, i coraz odważniej wychodzą na środek akwarium. Ale co to za rybki to na razie .... szaaaaa.

Dzieci barwniaków wraz z rodzicami pływają po akwarium, ogólnym już teraz. Rodzice są bardzo bojowi w ich ochronie. Dzisiaj bardzo agresywnie Pan i Pani Barwniakowie atakowali Pana Gurami, który jest też zaczepny. Ostatecznie on też ma swoje gniazdo, które chroni.

W każdym razie jest ciekawie :)



Filmiki są nagrane wczoraj późnym wieczorem, gdy byliśmy totalnie zaskoczeni spacerującymi maluchami.


 Zdjęcia w poprzedniego maluchowania :)





1 komentarz:

  1. Stixi:
    Pozdrowka od Stixiego i sluzby panskiej dla Jasnie wielmoznych X&X oraz ich swity nadwornej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.