Po dniach walki z nim, mam nadzieję że już będzie dobrze.
Na razie jeszcze ... świeci ;)
Różne były już żyrandole w salonie.
Poprzedni, który już kiedyś tu wisiał, był taki nowoczesny. Całkiem fajny. Tylko widno było przy nim tak jakby go w ogóle nie było ;) Dlatego po raz drugi wylądował w ... piwnicy.
Ten trafiłem szukając kwietników drewnianych na ścianę.
Kwietników nie kupiłem, kupiłem światło.
W takim starym stylu.


Lubię takie w starym stylu :)
OdpowiedzUsuńA tak przy okazji - chętnie odpowiem na Twoje pytanie pod moim ostatnim postem, ale z przyczyn oczywistych nie mogę tego zrobić w tamtym miejscu. Jeśli temat Cię interesuje, podaję Ci maila: ew59622@gmail.com
Pozdrawiam
Drapki dla kociaków
Dzięki wielkie. Zaraz się odezwę na e-maila.
UsuńKociaki dziękują miaaauuuuuuu