środa, 13 listopada 2013

Pechowiec pokonany ?



Dzisiaj zdjąłem żyrandol z sufitu i go rozkręciłem.
I okazało się, że jeden z kabli w środku jest przerwany.
I to chyba on powodował spięcia.
W każdym razie mam taką nadzieję, że więcej nie ma już niespodzianek.
W każdym razie kabelek połączyłem 1-kostką i zmontowałem.

Ale powieszę go już jutro, jak będzie widno.
Bez światła raczej trudno jest grzebać pod prądem.

Więc może będzie już dobrze ?




Ulubione miejsce przesiadywania przez Xylię.

Czasami razem tu przesiadują.





A jak już oba Potworki się przekonały do tego miejsca to planuję dla nich dalszą niespodziankę.
Ale to już w weekend będzie.


5 komentarzy:

  1. O! Moje kocisko też uwielbia miejscówkę na szafie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, niby jak jest wysoko i niedostępnie powinny czuć się bezpiecznie i pewnie. A jednak w salonie nie chcą siedzieć na regale. Wchodzą czasami na chwilę i schodzą na drapak.

      Usuń
  2. Stixi:
    A ja chyba wiem co masz na mysli, mowiac o niespodziance dla X&X ( czyzby przedluzenie szafy na wysokosci ? Czyli taka polka-pomost :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż Ty cwana Kotko. Skąd wiesz? Właśnie chciałem to zrobić już 2 tygodnie temu ale Myszka stwierdziła, że to głupi pomysł i nie będą chodzić. A ponieważ wreszcie i Xylia zaakceptowała nowe legowisko pod sufitem to myślę, że i nauczą się przechodzić po meblach.
      Pozdrowienia dla całej Służby Stixiego, i Jego samego

      Usuń
    2. Stixi:
      Dzieki za pozdrowka :)
      Milego wieczorku Calej Rodzince :*

      Usuń

Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.