czwartek, 14 listopada 2013

Żyrandol wisi i ... świeci.


WOW.
Udało mi się.

Wczoraj naprawiłem flaki żyrandola.
Ale powiesiłem dopiero teraz, gdy jest w miarę widno w domu.

Przeszedł trzy próby ogniowe.
1. korki - nie wysadziło
2. włącznik - nie wybuchł
3. żarówka - zaświeciła się.

Więc działa.

Pytanie tylko jak długo.

Wcześniej działał koło tygodnia.
A teraz?



Jedyny koń w mieście - Colleoni







Pomniki konne są piękne.
Mają w sobie piękno i dumę konia.
Są takie majestatyczne.
Szkoda, że to jedyny taki pomnik w Szczecinie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.