poniedziałek, 7 października 2013
Wielkie zmiany się szykują
O tak.
Szykują się wielkie zmiany.
Po pierwsze najbliższe andrzejki będą moimi ostatnimi andrzejkami.
Od 1 grudnia zmieniam imię na pasujące do X-rodziny.
Nazwiska nie mogłem dopasować, to chociaż imię.
Po drugie:
Wczoraj byliśmy na kociej wystawie. O wystawie będzie później.
Tu na razie kilka fotek kolażowych ze spotkanych tam istot nieziemskich ...
Po wystawie zostałem zaskoczony totalnie: Myszka tak była zauroczona kociakami, że chyba poważnie rozważa powiększenie Potworów o trzeciego osobnika !
Nie wiem jeszcze jakiego, maine coony nie wchodzą w grę bo ludzie musieliby się wyprowadzić.
Norweski też nie bo już znam urok ich kłaczenia się (Silka była Norweżką).
Ragdol i brytyjski - to lalki, jedzą i śpią.
Więc, jak dobrze pójdzie, kolejne zmiany grożą nam jeszcze:
- pies
- papużki
- rybki
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.