sobota, 28 września 2013
Potwór walczący ze Smokiem
Siedziałem sobie spokojnie na sofie i widzę, że Xythai gania po mieszkaniu.
W pewnym momencie Xythai wylatuje z kuchni.
I zaczyna jakieś dziwne ruchy na przedpokoju.
Widzę, że coś podrzuca do góry, łapie, stroszy się, robi wielki grzbiet, odskakuje i doskakuje.
I tak przez jakiś czas.
Zaciekawiony wstaję wreszcie z sofy, podchodzę na dywanik w przedpokoju. Xythai oddala się od tego swojego wroga.
Pomyślałem sobie, ze znowu jakąś muchę złapał, czy coś podobnego.
Więc podchodzę, i co widzę ?
Xythai bawi się obgryzioną kością z nóżki kurczaka wędzonego.
W sumie to nigdy nie widział i nie jadł czegoś takiego.
Więc to było coś nowego, lekkiego, dało się wziąć w zęby i jeszcze pachniało mięsem.
Ale miał ubaw : )
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.