poniedziałek, 15 lipca 2013
W poszukiwaniu szczęścia.
Tak, dokładnie tak.
Dzisiaj wyruszyłem na poszukiwanie szczęścia.
Co prawda miałem gdzie indziej go poszukać, jednak stwierdziłem że pogoda niezbyt pewna i mogę go nie zauważyć. Dlatego zmieniłem plany i terytorium poszukiwań.
Po kilku godzinach poszukiwań wiedziałem już, że dzisiaj go nie znajdę.
Zmiana terytorium poszukiwawczego niestety nie była dobrym pomysłem.
Myślę, że jak dobrze pójdzie to może jutro pójdę tam, gdzie miałem iść dzisiaj, na poszukiwania szczęścia.
A może ktoś wie, gdzie można je znaleźć ?
Chociaż jakbym miał już być tak super szczery to znalazłem malutkie coś szczęściopodobne. Ale tylko podobne.
Wyrób czekoladopodobny to jednak nie czekolada.
No nie ?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.