niedziela, 14 lipca 2013

Koty kontra


Tego jeszcze nie było.

Xylia wychodziła z łazienki.
Z drugiej strony drzwi czaił się na nią Xythai.
I w chwili gdy wychodziła z łazienki on rzucił się na drzwi.
A drzwi się zamknęły przycinając Xylii ogon.

Nie wiem czy chciał ją zamknąć w łazience ale przyciął jej ogon.
A ona miauknęła i uciekła.



Palma szczecińska






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.