wtorek, 30 lipca 2013

Sądny dzień w ... sądzie.


Znajoma, której towarzysko wczoraj towarzyszyłem, miała na godzinę 16 w sądzie pracy umówione badanie u lekarza biegłego sądowego.
Stara się o dodatek dla osoby samodzielnie nie mogące funkcjonować. Nie jest to duża kwota, około 180 zł miesięcznie, ale w jej przypadku to kwota znacząca.
Co do zasadności tego dodatku nie będę się wypowiadał.
Badanie wyznaczone na godzinę 16.
Jak to ona, byliśmy ponad pół godziny wcześniej.
Do gabinetu lekarza biegłego weszła o .... 18,45. Wyszła o 19,15.
Dzień spędzony w sądzie.
Czekając można było dostać qurwicy.
Mogliby chociaż salę telewizyjną tam zrobić.






Z Muzeum Narodowego na Wałach Chrobrego

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.