sobota, 20 lipca 2013

Obudziłem się, prawie, w raju lilii


Normalnie raduję się jak dziecko mało.

Gdy po przebudzeniu wszedłem do salonu by spojrzeć na balkon i podlać kwiatki wszytko mi stanęło.

Zobaczyłem taki widok:




Do Belladonny dołączyła dzisiaj Montezuma.

Kurcze, jak ja się cieszę.
Normalnie jak ja dziecko.
Nigdy nie sądziłem, że zabawa w ogródek, choćby na balkonie, może dawać tyle frajdy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.