Co prawda teraz kwiaty są przechodnie, to znaczy, przechodzą z miejsca na miejsce.
Stwierdziłem, że balkon jest dla mnie a nie dla sąsiadów.
Więc ma być tak, żebym to ja je widział, że są piękne.
Sąsiedzi nie muszą. Zresztą i tak widzą bo są widoczne i są wysoko.
Same celozje
Montezuma (prawdopodobnie), White Tigers i Belladonna oraz Anyż
No właśnie.
Stwierdzam, że po kosmosie, Lego, książkach, filmach i Puszczy mam nowego pierdolca : balkon :)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.