Mija kolejny dzień, już 38. dzień ich życia.
Od kiedy minął dzień 28. maluszków jest ciągle 11.
Niektóre są trochę większe od innych, a niektóre są jeszcze przezroczyste i widać tylko ich kręgosłup.
Dzisiaj postanowiły sobie wyjść na swoje łowy przy przedniej szybie, wcale nie kryjąc się przed nami, i wrogami swoimi. I co trochę nas dziwi, ale i cieszy, brzanki Denisona jakby wcale nie są nimi zainteresowane.
Co prawda rodzice ciągle ich pilnują, ale często jest to jakaś iluzoryczna ochrona. Fakt, że w razie potrzeby są cholernie szybkie, ale jednak ochrona maleństwa które jest w lewej części akwarium, a rodzice w prawym to jednak niewiele mogli by pomóc, gdyby brzanka postanowiła sobie zrobić kanapkę z barwniaczka na lunch.
A często maleństwa rozpływają się samodzielnie.
A tu filmik dzisiejszy ...




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.