Rodzinka wodna powiększyła się o potencjalnego małżonka dla naszej Pani Kakadowej, oraz Panienki Kakadu.
A czy się sobie spodobają ?
Pożyjemy, zobaczymy.
Na razie wygląda, że czuje się dobrze. Już po kilku godzinach zaczął pływać przy przedniej szybie, i jakby robiąc podchody do Pani. A i Pani o dziwo zainteresowała się kokosem.
Czyżby coś nam groziło?
Pani Kakadu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.