Jak mawiał były prezydent: są plusy dodatnie i plusy ujemne.
Tak tez się stało u nas.
Z plusów dodatnich możemy podać, że dzisiaj zamieszkała z nami w 200-litrowym nowa pielęgniczka Kakadu. Teraz już Pan Kakadu ma nie tylko Panienkę Kakadu, która liczy sobie już około 5 miesięcy i ma może 1,5 cm, oraz Panią Kakadu. Więc tworzą już pełną rodzinę, a nawet półtorej rodziny.
Zdjęcia z internetu: przykładowy Pan Kakadu (powyżej), i Pani Kakadu (poniżej).
Z plusów ujemnych to niestety wczoraj odeszła od nas do Oceanu Amazonii nasza Skalarka biała. Żegnaj.
A dlaczego to plus ujemny? Bo zwolniła miejsce dla skalara z zielonym czubem, jak kiedyś trafię nań.
Dzisiaj też w 180-litrowym zamieszkały nasze, przywiezione aż z Koszalina w poniedziałek (miały kwarantannę prawie tygodniową, przeszły ją bez żadnych komplikacji, więc chyba nie będzie z nimi problemów już). Są cztery, płci nieznanej, bo niestety nie sposób u nich rozróżnić płeć, dopiero jak będą dorosłe. Może to będą parki, a może chociaż jedna parka się dobierze.
No tak, ale co zamieszkały?
Ano są to pielęgniczki akara z Maroni.
Akara z Maroni, akara marońska (Cleithracara maronii) – słodkowodna ryba okoniokształtna z rodziny pielęgnicowatych (Cichlidae), jedyny przedstawiciel rodzaju Cleithracara. Często hodowana w akwariach. (wiki)
(zdjęcia z internetu, ponieważ własnych jeszcze nie mam, no i mamy młodziutkie)
I jeszcze jeden plus ujemny: Pan Gurami musi karnie przenieść się do kolonii karnej. Ten urwis jest obecnie nieznośny. Zajmuje 2/3 akwarium 180-litrowego. Brzanki, nie dość że są ganiane przez rodziców Barwniaków Czerwonobrzuchych, pilnujących swoich maleństw, to jeszcze gania je Gurami.
Dlaczego?
Tego to chyba i on sam nie wiem.
Co chwila tworzy gniazdo, i go broni. Ale dzieci się nie pojawiają, chociaż odbył piękny (sfilmowany) stosunek z Panią Małżonkową. Zresztą, ją też przegania. Więc p. Piotr podpowiedział między wierszami, że należałoby go przenieść na kilka dni w inne środowisko, i być może powróci do normalności. A jak nie zmądrzeje, no to cóż ... wymienimy go w sklepie na inny, młodszy model.
Pani Gurami na wygnaniu od łoża
Pan Gurami i jego gniazdo i królestwo
Tu Pan dał Pani pyska i uciekł












Stixi:
OdpowiedzUsuńAkara prezentuje sie b.ladnie :)
To są zdjęcia z netu. Nasze akary na razie nie chcą ustawić się do zdjęć. (myszka)
OdpowiedzUsuń