W akwarium nie może być chwili odpoczynku.
Inaczej byłoby nudno .... rybkom oczywiście.
Akwarium II zostało wzbogacone o nowe roślinki oraz nowego mieszkańca.
Żeby się nowe mieczykowi żółtemu nie nudziło dostał do towarzystwa panią Mieczykową. Wyróżnia się wyglądem od pozostałych, co będzie widoczne kiedyś na zdjęciach.
A ponieważ państwo Barwniakowie miłują się, więc żeby im nie przeszkadzać (pan Barwniak jest bardzo agresywny i chce pogryźć człowieka za wpychanie łap gdzie nie należy pchać) więc tylko lekko oczyszczone zostało w sobotę, bez dużej podmiany wody i grzebania.
Akwarium I przeszło totalną metamorfozę. Jest nowy wystrój, nowe roślinki i kamienie, nowe kryjówki dla mieszkańców, no i gruntownie oczyszczone. Są też nowi mieszkańcy: młodziutki glonojad żółty albinos (pracuje na razie za pięciu, lata jak szalony) który ma pomóc swojemu starszemu kuzynowi w oczyszczaniu z glonów. W ogóle po tej zmianie glonojad i wszystkie rybki zrobiły sobie coś w rodzaju inwentaryzacji swojego "oceanu" i sprawdzali każdy zakamarek zbiornika.
Ale żeby nie było zbyt pięknie to ... szlag trafił oświetlenie w nim. Co prawda jest już gotowy dodatkowy zestaw świetlny do zamontowania i gdy już miałem wczoraj go montować, okazało się że jednak szlag trafił jedną świetlówkę, a raczej jej mocowanie (bo rura jako taka jest wporzo) . Wymieniłem wszystkie 4 oprawki bryzgoszczelne ale problem leży gdzieś głębiej. Więc Myszka dzisiaj zamówiła całą nową instalację elektryczną, będzie nowoczesna i elektroniczna. Powinna przyjść pocztą może już jutro, najpóźniej w czwartek. I będę miał zabawę. Tylko trzeba będzie po zaślepiać stare otwory. Ale cóż ... akwarium ma już kilka lat więc się zużywa. CO nie zmienia faktu, że jego zakup był okazją.
Wszystko będzie na zdjęciach, ale nie dzisiaj jeszcze (chyba).
Roślinki ładnie się zachowują, i chociaż nie rosną tak szybko jak na początku akwarium to jednak okazuje się, że się ładnie przyjęły. A teraz jak dostaną silniejsze słońce powinno być już super. W każdym razie Myszka mówi, że teraz jest już naprawdę zadowolona z akwarium.
Ja też.
Aaaaaaa, zapomniałem o najważniejszym: w akwarium I zamieszkał piękny ... bojownik halfmoon.
Myszka kupiła go specjalnie dla mnie.
Dziękuję.
A na razie kilka zdjęć pszczółki przy pracy:





Stixi:
OdpowiedzUsuńTo glonek ma juz pomocnika :)
Pomocnik jest jeszcze mniejszy od pierwszego żółtka ale zaiwania po korzeniu, szybach, po dnie,... jakby od narodzin nic nie jadł. Mam nadzieję, że będą tak pracowici i zainteresowaniu glonami gdy dorosną. (myszka)
OdpowiedzUsuń