poniedziałek, 11 listopada 2013
Świąteczny Xythai
Jak, że dzisiaj wielkie święto Xythaia, młody postawił ciacho.
Sam je upiekł, no tylko przy drobnej pomocy Myszki i mojej.
Jest to jabłecznik z dodatkiem powideł, na kruchym cieście z pianą żurawinową zapiekaną.
Wyszło mu znakomicie.
Myszka robiła piankę.
Do tego kawusia.
Wszystkiego najlepszego Kociaku.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Stixi:
OdpowiedzUsuń100 lat 100lat 100lat 100lat niechaj zyje nam Kochany Xythaiek :)
Million i jak sie da wiecej buziaczkow w pysio :*:*:*:*:*od nas i od Stixiego
miauuuuDzięmiauuuuKujęmiauuuuuuu :)
UsuńXythai