czwartek, 7 listopada 2013

Hip hip hurrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaa


Jak się cieszę niezmiernie.



Odkryłem jeszcze jedną książkę Jo Nesbo, której nie czytałem.
Ma tytuł "Wybawiciel"
Już zamówiona, ale chyba jutro ją odbiorę z biblioteki.

I odkryłem, że w tym roku ukazała się jeszcze jedna Jego książka, pt. "Policja".
Tylko, że na razie jest w 1 jednej filii, a kolejka oczekujących to tylko ... 22 osoby.
A w pozostałych filiach jest jeszcze w opracowaniu.

Trzeba będzie polować!!!!!!!!!!!!!



A w ogóle to mamy jesień.
Taką brzydką już jesień.
Albo pada, albo leje, albo wieje.
Okropna okropność, jak oczywista oczywistość.

Teraz wyskoczyło słonko na chwilę.
Więc ja na chwilę też wyskoczę.


 Choć raz na pierwszym planie jestem


2 komentarze:

  1. I kto mówił, że Nesbo powinien mieć zakaz pisania???!!! Cóż za straszna niekonsekwencja :) :) :)
    Miłej lektury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ tu nie ma niekonsekwencji w myśleniu. On tak dobrze pisze, że człowiek nie może nic innego robić. Więc jakby nie pisał to miałbym czas np. na obiad czy spacer. Za dobrze pisze :)

      Usuń

Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.