sobota, 5 października 2013

Xylia i żółwie



Wiosną zeszłego roku Xylia była w odwiedzinach u rodzinki.
Dzieciaki mają tam dwa żółwie, które sobie hasają po domku.
Gdy je Xylia zobaczyła to podeszła dumnie i spokojnie, nie skradała się,
jak można by się spodziewać. Ale tylko je obejrzała, obwąchała i swierdziła,
że skoro nie biegają i nie uciekają przed nią to nie warto sobie nimi głowę
zaprzątać i dała im święty spokój.










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.