piątek, 20 września 2013
Jednostka idealnie .... wybrakowana.
Czyli ... ja.
Kiedyś dowiedziałem się, że nie mam jednej nerki.
Dowiedziałem się tego po jakiś 30 latach życia, może trochę więcej.
Po kilku latach jednak się znalazła. Całkiem w innym miejscu, do tego prawa nerka na miejscu lewej nerki a lewa nerka jeszcze na miejscu czegoś innego, co zresztą jest. Tylko pewnie gdzie indziej.
Później tomografia komputerowa głowy stwierdziła, że u tego osobnika mózgu się nie stwierdza a jedynie jedna komórka lata sobie dookoła i obija o ścianki. OK.
Dzisiaj dowiedziałem się, że nie mam końcówki kręgosłupa.
???
Nie badano jeszcze mnie czy posiadam w ogóle serce, chociaż w szczątkowej postaci.
Ja twierdzę, że tego organu u mnie niet.
Pozostałe organy chyba jednak są.
Chociaż kto wie ?
Jasne Błonia wczoraj :
A na ostatnim zdjęciu coś jest ukryte, chociaż jest. Co to ?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)






Stixi:
OdpowiedzUsuńCzy myslisz o pomniku ?...
Nie masz koncowki kregoslupa ? Jak to? To moze sie przeksztalcila w ogonek?:D
Hmmmm. Pomnik ? - powiadasz.
UsuńCiekawy pomysł, nie brałem tego pod uwagę.
Ale ... kto wie ... może na żądanie narodu ... można by .....
Ogonek, ogonek. Ogonek jest, ale nie ma ogona :)
Stixi:
Usuń:D :D:D
Pomnik, jest odpowiedzia na Twoja zagadke fotograficzna!
:) :*
UsuńNortusek pisał
Stixi:
UsuńDla Nortuska od Stixiego i jego Swity :*
Stixi:
OdpowiedzUsuńAle po co Ci ogon jak masz ogonek, masz wymagania...;D