wtorek, 24 lutego 2015
Minus sto !
Minus sto.
W życiu bym w to nie uwierzył, ale tak. Minus 100.
O tyle zmniejszyła się waga Xylii, co byłoby jeszcze w granicach normalności.
Ale i waga Xythaia zmniejszyła się o sto.
Sto gramów.
W zeszłym roku, w lutym, na tej samej wadze u weterynarza Xylia ważyła 4.500 g a Xythai 6.500 g.
A obecnie całe 100 gramów mniej.
MNIEJ
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)















Stixi:
OdpowiedzUsuńBrawooooo ! Na zdrowko im to wyjdzie, moj jakos nie moze stracic na wadze, ale czesciowo to moja wina i...nie wychodzi teraz tak czesto na dwor jak kiedys wiec i rusza sie mniej...wiek tez cos ma do tego...pozdrowka dla Calej Rodzinki :)
Hej Andrzejku :)
OdpowiedzUsuńDawno ich nie widziałem, bo dawno nie zaglądałem na Pinga i przyznam że, nic ne straciły na urodzie. Nadal ładne są te Twoje Kociska... A może nawet ładniejsze, niż kilkanascie mies. temu... ;)
Pozdrawiam serdecznie
Jacek K :)