Tatusiek, barwniak czerwonobrzuchy, od kilku dni pływa z podbitym prawem okiem.
Ciekawe czy się z kimś pobił, czy może pani barwniakowa stwierdziła że ogląda się za innymi babami i dała mu w ryj ?
A co słychać u młodych młodych ?
Młode młode są coraz większe i silniejsze. I puszczają się same po całym akwarium. Rodzice już nie są w stanie ich upilnować. Część pływa w okolicach tatuśka, ale część lata po przeciwnych stronach świata.
Na szczęście brzanki Denisona jakby się nimi już nie interesowały.
A to młode młode i ich starsi wujkowie








Stixi:
OdpowiedzUsuńFaktycznie, to jego oczko jakby spuchlo ?!