sobota, 1 listopada 2014
Dacza wujka Juzia
Kiedyś dacza generalissimusa Stalina.
Dzisiaj ośrodek wypoczynkowy Federacji Rosyjskiej.
Stalin miał 15 dacz wypoczynkowych, najsłynniejsza była w Soczi.
Ta znajduje się w połowie drogi między Moskwą a Petersburgiem, nad Wołgą
We wczesnych latach 30. Stalin zażądał nowego miejsca pobytu do wypoczynku, żeby był piękny krajobraz i nietknięte tereny a jednocześnie blisko głównych ośrodków kraju w Moskwie i Leningradzie. Wybór padł na jezioro wałdajskie. Zalety: aksamitny mikroklimat, czyste jeziora, zdrowe powietrze, tylko jedną wioskę w pobliżu.
Słynna "dacza Stalina" był to budynek parterowy (50 m nad poziomem jeziora Wałdaj), ponad 300 metrów kwadratowych, 5 pokoi. Teraz w zasadzie to jest to samo, tylko po niedawnym remoncie zamontowano we wnętrzach kilka nowoczesnych elementów - telewizory, klimatyzację, i tak dalej.
"Dacza musiała mieć tyle pokoi ile było w mieszkaniu na Kremlu". Oznaczało to: wewnątrz - panele i parkiet dębowy, koniecznie bilard i kino, ściany zewnętrzne są otynkowane cementem zmieszanym z zielonej farby. Przy okazji, na budowę domków, nie tylko dla Stalina stworzył specjalną firmę. Na zewnątrz wszystko było tajemnicą ... Jednak wiadomo, że to więźniowie budowali.
za: bigpicture.ru
Letnią rezydencję Adolfa Hitlera po wojnie wysadzono w powietrze. W ośrodku Kancelarii Rzeszy dzisiaj jest luksusowy hotel, w Alpach.
W sumie zwiedzanie miejsc wypoczynku tyranów budzi mieszane uczucia. Z jednej strony to historia, wielka polityka, ale należy pamiętać że to jednak rezydencja mordercy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.