wtorek, 14 października 2014
Jesiennie
I znowu mamy jesień.
Taką piękną i ... brzydką jesień.
Dżdżystą, mglistą, ponurą, kolorową....
Z innej beczki ... zostałem słomianym wdowcem.
Mam teraz na głowie, znowu, Potworne Koty i Rybki. Dwa plus sześćdziesiąt - i ja jeden.
Rybki spoko, głosu nie mają, więc będzie cisza i spokój.
Gorzej z tymi Potworami. Albo będą OBA mordę darły, albo będę podgryzany w łokcie i stopy.
Dam radę, spoko.
Dzisiaj wymieniłem 15 litrów, no i oczywiście odmuliłem sto osiemdziesiątkę, z dziećmi. Żyją.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.