czwartek, 17 lipca 2014
Domowy arsenał na "przyjaciół"
Mój domowy arsenał na tzw. przyjaciół.
No prawie domowy.
A widziałem go na strzelnicy Delve, gdzie w poniedziałek byłem na wycieczce po tajemniczych schronach w Szczecinie ... kolejowym.
Wejście do strzelnicy
Solidne zabezpieczenie ... przeciwgazowe i nie tylko.
Wnętrze budowli (będzie później kilka zdań o niej)
No i podręczny arsenalik :)
c.d.n.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękujemy za odwiedziny i komentarz. Życzymy miłego dnia.